Glosariusz

Osobiste zapiski

Archiwum tagu „nick”

O nickach

Jest taki obiegowy żart wśród moich internetowych znajomych. Śmiejemy się, że tylko u nas pytanie: Jak masz w ogóle na imię?, po dwóch latach znajomości, przegadanych nocach i wspólnych wyjazdach, nie jest czymś nadzwyczajnym. Nie jest to specjalnie dziwnie – na co dzień w swoim gronie używamy nicków, pod którymi znamy jakąś osobę. Doszło nawet do sytuacji, że niektórzy reagują na nick, jak na własne imię. Ktoś może się dziwić. Czemu, kiedy poznamy się lepiej, nie zaczynamy używać naszych imion? Powody mogą być różne, ale ja poza klasycznymi (nie znam lub nie pamiętam imienia), mam jeden główny – uznaję sposób, w jaki ktoś się określił.

Internet poza całą masą minusów, o których opowiem może kiedy indziej, ma tę olbrzymią zaletę, że możemy rozwinąć tę część naszej osobowości, która w normalnym życiu nie ma szans się ujawnić. Grzeczne uczennice mogą zaczytywać się w japońskich mangach z motywami yaoi i yuri, poważni maklerzy udzielać na forach dotyczących LARP-ów. Możemy na moment wyjść ze swojej skóry i stać się kimś innym, będąc wciąż sobą.

Nadając sobie nick, nie tylko chronimy swoją tożsamość (a właściwie ulegamy takiej iluzji), ale tak naprawdę mamy możliwość zacząć wszystko z “czystym kontem”. Nie będzie miało znaczenia, że ktoś ma piętnaście lat, jeśli potrafi dorośle dyskutować na jakiś temat, zostanie potraktowana poważnie. Oczywiście działa to w obie strony.

Czemu więc wolę używać czyjegoś nicka niż imienia, chyba że mój rozmówca powie mi, że chce inaczej?

Bo rozumiem, że można rozgraniczać dwie sfery swojego życia – że można być w życiu prywatnym poważną, odpowiedzialną osobą, którą jako X może pozwolić sobie na żarty, wygłupy i wieloznaczne komentarze.

Dlaczego miałabym to komuś odbierać?

Post Navigation

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.